A kiedy śnieg przestanie prószyć, to Monty na spacer ruszy.

Blog zawieszony

Po przeprowadzeniu ankiety większością głosów wygrała opcja zawieszenia bloga. Oznacza to, że autorzy mają możliwość dalszej gry i zapisów, ale administracja — za wyjątkiem wysyłania zaproszeń i wpisywania do listy bohaterów — nie będzie angażować się w życie bloga. Z tego samego powodu zakładka Organizacyjnie na czas zawieszenia bloga zostaje usunięta. Raz jeszcze dziękujemy za Waszą obecność i życzymy Wam wszystkiego, co najlepsze.

nie istnieję & latessa

Kalendarz

16/02/14 Otwarcie
16/02/14 Nowy mod
22/02/14 Wydarzenie: Burza Śnieżna – link
24/02/14 Odejście moda
26/02/14 Nowy mod
19/04/14 Wydarzenie: Mecz Hokeja – link
02/07/14 Nowy szablon
07/07/14 Wydarzenie: Kto zabił? – link
20/07/14 Odejście moda
23/07/14 Nowy mod
29/08/14 Zamknięcie
24/12/15 Reaktywacja
25/12/15 Nowy admin
28/12/15 Wydarzenie: Kolacja wigilijna – link
29/06/15 Nowy nagłówek
09/10/16 Wydarzenie: Deszcz i wichura - link
28/11/16 Nowy nagłówek
10/12/16 Wydarzenie: Uratuj święta! - link
04/01/17 Wydarzenie: Psi zaprzęg - link
28/01/17 Wydarzenie: Słodka Walentynka - link
04/02/17 Nowy szablon
27/03/17 Wydarzenie: Mount-ipedia - link
21/04/17 Wydarzenie: Pojedynek Mistrzów, etap I - link
01/05/17 Wydarzenie: Pojedynek Mistrzów, etap II - link
02/05/17 Nowy nagłówek
17/09/17 Wydarzenie: Spływ kajakowy - link
02/02/17 Nowy szablon
14/02/17 Wydarzenie: Poczta walentynkowa - link

Keep it in your heart. It' your only guard.

Czasem kilka słów potrafi zmienić całe życie. Czasem jedna chwila ma nieodwracalne skutku. Czasem robisz coś czego nigdy nie przestaniesz żałować. Czasem nie masz już siły. Czasem chcesz po prostu krzyczeć. Czasem chcesz umrzeć. Chcesz wziąć kilka tabletek. Chcesz wypić litry alkoholu. Chcesz nieustannie imprezować.  Chcesz sypiać co noc z nieznajomym. Chcesz po prostu zapomnieć. Zapomnieć o tych słowach. Zapomnieć o tej jednej chwili. Zapomnieć o tym co zrobiłaś. Zapomnieć o żalu. Zapomnieć o braku siły. Zapomnieć o całym bożym świecie. 
Czasem chcesz zapomnieć.
Chcesz, ale nie możesz. Bo zniszczysz wszystko nad czym tak ciężko pracowałaś. Zniszczysz ten spokój. Zniszczysz wizerunek dobrze ułożonej kobiety. Zniszczysz wizerunek dobrej matki. Zniszczysz wizerunek dobrej żony. Zniszczysz obrazek idealnego życia.
A wtedy rozpęta się piekło.


Melody Anne Whitehouse 
z domu Hathaway
FC: Zoey Deutch
♫ Dwadzieścia osiem lat. Już tyle przyszło mi żyć na tym ziemskim padole bez perspektyw. 
Dziesięć lat. Już tyle pracuję jako barmanka w "BnB".
Osiem lat. Już tyle mam na nazwisko Whitehouse.
Siedem lat. Już tyle ukrywam siniaki na ciele i spędzam noce na płaczu.
Sześć lat. Już tyle udaję szczęśliwą układną żonę i matkę.
Pięć lat. Już tyle ma mój jedyny promyczek nadziei.
♫ Dwadzieścia osiem lat. Już tyle marzę by wyrwać się z tego zadupia.
Dwadzieścia osiem lat. Już tyle nie mam na to odwagi.

Powiązania 



___________________________________________________________________________________
No to hej, witam się serdecznie z moją poturbowaną Melody. Mam nadzieję, że się zadomowimy. Jesteśmy jak najbardziej otwarta na wszelkie wątki i powiązania. Przyznam z góry od razu, że nie jestem dobra w wątkach damsko-damskich, jednak mogę spróbować, może a nóż coś z tego wyjdzie. :D 

4 komentarze:

  1. [Witamy serdecznie i gorąco naszą świeżynkę. Nawet miasteczko się z tym zgadza, bo sierpień w Mount Cartier jest wyjątkowo ciepły i przyjemny. Także korzystaj z pogody, zdobywaj nowych przyjaciół, a przede wszystkim odwagę. Żeby wyrwać się z toksycznego związku i poznać trochę świata. Na dobry start proponuję okoliczne miasta kanadyjskie <3. No a jakbyś miała chęć zawitać do któregoś z moich Panów, to możesz wybierać między trzema :)]

    Scott, Andrew & Timothy

    OdpowiedzUsuń
  2. [ A dzień dobry :> Taka biedna ta Twoja Melody :") Moja Martha doskonale rozumie jej chęć i nieumiejętność ucieczki z Mount Cartier, więc miały by na co wspólnie ponarzekać XD Ale, ale! Może akurat Twojej pani w końcu się to uda ;)
    Choć mówisz, że w damsko-damski się nie czujesz, to w razie chęci zapraszam do siebie. ]

    Martha Melody Jones

    OdpowiedzUsuń
  3. [dzień dobry! postać przesmutna i przetragiczna! ja nie wiem, co jest nie tak z tymi autorami, ze tak męczą swoich bohaterów...
    cięzki kawałek chleba wzięłaś na siebie i tę uroczą panią, życzę weny i wielu wątków! jeśli masz chęć, zapraszam także do siebie, bo widzę malutkie podobieństwo między naszymi postaciami ;D ]

    Mina

    OdpowiedzUsuń
  4. [No cześć! Postać jest mi bliska poniewaz wlaśnie wyskoczyłam z książki "Wielkie kłamstewka" w której mąż jednej z bohaterek, od kilku lat ją bił, choć uchodzili za idealne małżeństwo i wzbudzali wręcz zazdrość (swoją drogą polecam na długie jesienne wieczory, ktore zbliżają sie wielkimi krokami).
    Witam, życzę wielu barwnych wątków, nieskończonych pokładów weny!
    Myślę, że mogę przyjąć jeszcze jeden watek, więc zapraszam do siebie ;)

    Jack Higgins

    OdpowiedzUsuń