Kalendarz bloga
16/02/14 Otwarcie
16/02/14 Nowy mod
22/02/14 Wydarzenie: Burza Śnieżna – link
24/02/14 Odejście moda
26/02/14 Nowy mod
19/04/14 Wydarzenie: Mecz Hokeja – link
02/07/14 Nowy szablon
07/07/14 Wydarzenie: Kto zabił? – link
20/07/14 Odejście moda
23/07/14 Nowy mod
29/08/14 Zamknięcie
24/12/15 Reaktywacja
25/12/15 Nowy admin
28/12/15 Wydarzenie: Kolacja wigilijna – link
29/06/15 Nowy nagłówek
09/10/16 Wydarzenie: Deszcz i wichura - link
28/11/16 Nowy nagłówek
10/12/16 Wydarzenie: Uratuj święta! - link
04/01/17 Wydarzenie: Psi zaprzęg - link
28/01/17 Wydarzenie: Słodka Walentynka - link
04/02/17 Nowy szablon
27/03/17 Wydarzenie: Mount-ipedia - link
21/04/17 Wydarzenie: Pojedynek Mistrzów, etap I - link
01/05/17 Wydarzenie: Pojedynek Mistrzów, etap II - link
02/05/17 Nowy nagłówek
17/09/17 Wydarzenie: Spływ kajakowy - link
Wrzesień • 14°C
Jeśli ktoś myślał, że koniec wakacji przyniesie nam gwałtowne ochłodzenie, to czeka go spore rozczarowanie! Na horyzoncie ciągle widać częściej słońce niż deszcz, co w sumie jest trochę nietypowe jak na nasze miasteczko, prawda? Ale jeszcze nie panikujmy, zimnolubni na pewno niedługo będę mogli się cieszyć z gwałtownego spadku temperatury i ciężkich opadów białego puchu... tak, tak, moi drodzy, już za chwilę powróci do nas zimowa aura, która jak zawsze będzie nam towarzyszyć przez kolejnych osiem miesięcy. Zdążycie jeszcze zatęsknić za tymi zielonymi trawnikami! Jako Wasza ulubiona pogodynka jestem tego stuprocentowo pewna.

Administracja

Tudzież pomoc adminom. Prośby, skargi, zastrzeżenia, wątpliwości… ze wszystkim możecie się do nas kierować w tym poście. Zachęcamy do wyrażania opinii i konstruktywnej krytyki. Każda podjęta kwestia to okazja, żeby pozbyć się nieprawidłowości na stronie.


Kontakt

  • nie istnieję (administratorka): imprison.men@gmail.com
  • latessa (administratorka): basoerxia@gmail.com

( 20 )

  1. Niestety, z bólem serca, muszę zrezygnować z bloga. Najbliższy rok jest dla mnie jednym z ważniejszych, muszę skupić się na swojej przyszłości i na tym, co w ogóle chcę zrobić ze swoim życiem. Praca i nowy członek rodziny są kolejnym obciążeniem.
    Z przyzwyczajenia na pewno będę do Was zaglądać, bo nie będę przecież w stanie się z Wami ot tak rozstać. Chciałabym, żeby Kat została w roboczych, na wypadek, gdybym wszystko sobie poukładała i mogła wrócić, bez żadnego stresu, że komuś wiszę odpis już długi okres czas.
    Zaczęłam też pisać coś swojego i aktualnie tym chciałabym się zająć, zobaczę, może urodzi się z tego coś większego.
    Kochane, życzę Wam jak najlepiej <3 Moje serce na zawsze pozostanie w MC i żaden blog nie będzie go w stanie zastąpić - nie, żebym w ogóle próbowała go zastępować, haha.
    Pewnego dnia napiszę z Wami jeszcze jakieś cudo.
    Najszczersze całusy dla całej ekipy.
    ww

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nieee... A ja specjalnie Kat zostawiłam po liście! :( Już sobie wyobrażam jaki to będzie cios dla nieistniejki, nawet jeśli każda z nas (mam nadzieję!) w pełni rozumie Twoją decyzję. Jakby nie patrzeć nie jesteśmy młodsi i każdy ma w końcu taki etap w życiu, w którym przyjemność z pisania musi odłożyć na bok...
      Trzymam kciuki za to coś, co tworzysz indywidualnie i gdyby coś większego z tego wyszło, to koniecznie przyjdź i się pochwal! Oby wszystko Ci się udawało w życiu i taaak, zaglądaj do nas często!

      Usuń
    2. Faktycznie, to jest pewien cios. Głównie dla biednego Scotta, bo został sam, no ale ja decyzję jak najbardziej rozumiem. Z MC oczywiście będziemy na Ciebie czekać. Jeśli uda Ci się ogarnąć swoje sprawy i umożliwi Ci to powrót na bloga to przywitamy ciepło, jak zawsze. No ale ze Scottem to się muszę teraz poważnie zastanowić, czy pruć z fabułą w innym kierunku, czy może też przerzucić go do roboczych i grzecznie poczekać na powrót, mając nadzieję, że on zastąpi. Tak czy inaczej życzę szczęścia w rodzinie i w zawodzie. Niech Ci się tam wszystko naprostuje i oby udały Ci się Twoje założenia z pomysłem literackim :) A jak stres minie, a obowiązki pozwolą - oczywiście zapraszamy w zimowe, kanadyjskie progi!

      nie istnieję

      Usuń
    3. Ja też się tylko dołączę tak po cichu do życzeń i do trzymania kciuków o to, by wszystko Ci sie dobrze poukładało. Wielka szkoda, ale takie jest życie, są rzeczy ważne i ważniejsze. W każdym razie, także będziemy czekać na Ciebie z Cesarem, i jeśli tylko będziesz miała możliwość powrotu, to zawsze znajdziesz u nas miejsce. Trzymaj się ciepło! :)

      Usuń
    4. Jesteście kochane ♥ Jest mi teraz jeszcze bardziej smutno, że odeszłam, ale wrócę, kiedyś na pewno.
      https://www.wattpad.com/434719008-gra-w-rodzin%C4%99-rozdzia%C5%82-1 - jeżeli byłybyście zainteresowane pomysłem literackim. Wiecie, że zależy mi na Waszym zdaniu i każda krytyka jest mile widziana. To tak macie na nudne wieczory, haha.
      Piszcie, żyjcie, bądźcie wszyscy zdrowi!

      Usuń
  2. Witam!
    Chciałam serdecznie przeprosić za brak aktywności z mojej strony, miałam jednak kilka przeszkód i nie mogłam udzielać się na blogu. Chciałabym jednak wrócić, czy jest to możliwe? Widzę, że moja karta jest na blogu, czy więc mogłabym zostać przywrócona do linków? Jeśli trzeba, wyślę prośbę o zaproszenie :)
    Pozdrawiam!

    PS. w razie czego mail: fly.in.members@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o Melody Wild, oczywiście.

      Usuń
    2. Jasne, że możesz wrócić! ;) Skoro widzisz posty, to znaczy, że ciągle masz dostęp do bloga i nie jest potrzebny mail. Gdyby jednak coś nie działało to daj znać!

      Usuń
    3. O, faktycznie! To nie wiem, co się stało wcześniej, że nie miałam do bloga dostępu. No nic, dziękuję za przywrócenie! :)

      Usuń
  3. Dzień dobry! Chciałabym się spytać, czy na blogu znalazłoby się miejsce dla sokolnika? Wiem, że to dość mała mieścinka, ale chciałam zrobić coś związanego z naturą (a i tak macie super fajnego leśniczego, szanuje! <3)

    Pozdrawiam i ściskam
    Szarlotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pytam z żadną rezerwacją, bo jeszcze odgrzebuje się z "życia offline", ale pytam raczej z ciekawości :)

      Usuń
    2. W zasadzie ciekawy pomysł z tym sokolnikiem, tylko żeby miał on rację bytu, musiałabyś mu dać jakież źródło zarobku. Osobiście proponowałabym, aby współpracował np. z uczelnią w Vancouver, gdzie robiłby za specjalistę od ptaków drapieżnych i wyjeżdżał co jakiś czas na jakieś wyjazdy plenerowe ze studentami, albo aby uczestniczył w konkursach dla sokolników (jeśli takie są) z których zarabiałby jakiś dodatkowy pieniądz. Nie wiem jak dokładnie wygląda sprawa z sokolnictwem, ale wydaje mi się, że bliżej temu do dyscypliny "sportowej" niż do zawodu. W Kanadzie funkcjonują różne kluby dla sokolników, ale o pracy nie słyszałam... no ale jest to temat do przebadania. :)

      nie istnieję

      Usuń
    3. Zależy oczywiście wszystko od kraju, ale rzeczywiście - Stany Zjednoczone i Kanada również traktują to raczej jak sport niż zawód, ale... Wszystko zależy od podejścia.
      Oczywiście nie weszłabym w to bez dokładnego riserczu, więc na razie spytałam o potencjalną możliwość. Dzięki serdecznie za mega-ultra-szybką odpowiedź, to super miłe :)

      Usuń
    4. Leśniczy zaprasza na wątek, jakby co!

      Usuń
  4. Witam ^^ Zastanawiam się nad dołączeniem i miałabym pytanie.

    Czy jest możliwość stworzenia osoby, która dopiero co pojawiła się w Mount Cartier? Takiej świeżynki szukającej zarówno mieszkania jak i pracy. Po prostu chcącej zacząć "od nowa".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej ;) Jasne, że jest taka możliwość! Przyjezdni odwiedzający miasteczko i zostający w nim na stałe, to klasyka. Wystarczy spojrzeć na taką postać jak Andrew. Dawno temu zawitał do miasta, żeby napisać tylko książkę, a mieszka tutaj już prawie dwa lata :D

      Usuń
    2. Widocznie książka mu nie idzie xD. Albo przeciwnie, bardzo mu idzie i pracuje nad drugą. W sumie aż dziw, że Andrew wciąż czuje się Nowojorczykiem, haha. A co do postaci, to podbijam: jak najbardziej zachęcam do postaci przyjezdnej, Walker ukocha za kogoś, kto dla odmiany zna jakichś celebrytów i wie jak działa popkultura xD.

      Usuń
    3. Świetnie! :D W takim razie spodziewajcie się nowej autorki ^^

      Usuń
  5. Dobra, dobra, powracam! Z małym hukiem, ale zawsze. Powiedzcie mi jak to ma wyglądać ze wszystkimi ikonkami. Mogę je zostawić, czy raczej powinnam usunąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostaw sobie, zostaw. Jedyna ikonka jaka idzie do "odnowienia" to "Zadomowiony". On jest liczony raz jeszcze od momentu powrotu :)

      nie istnieję

      Usuń

Słońce nas rozpieszcza, Mounty właśnie złapał kleszcza.